coming out
Czym jest proces ujawnienia się, jakie są jego fazy. Wstęp do cyklu artykułów napisanych przez Ygę Kostrzewę, publikowanych w magazynie Queer City.
Coming out, czyli z angielskiego "wyjście z ukrycia", "ujawnienie się" jest procesem, który - prędzej czy później, w mniejszym lub większym stopniu - dotyczy każdego z nas. A wszystko dlatego, iż w społeczeństwie pojawiamy się z domniemaniem heteroseksualnym - prawie każdy o nas (i o innych) tak myśli, dlatego coming out (czy ktoś może wymyślił dobry polski odpowiednik?) jest pokazaniem się z nowej (niekoniecznie lepszej czy gorszej) strony, ujawnieniem swojej drugiej twarzy.
"Wyjście z ukrycia", powiedzenie głośno o swojej orientacji seksualnej, staje się ważnym, niejednokrotnie przełomowym przeżyciem w życiu każdej osoby homoseksualnej. Dla większości z nas jest to proces bolesny i trudny, niejednokrotnie odkładany z miesiąca na miesiąc, z roku na rok. Próbujemy wtedy znaleźć osobę, której moglibyśmy powierzyć naszą tajemnicę - jest to zazwyczaj przyjaciółka, przyjaciel, bliska osoba, którą darzymy zaufaniem, czasem ktoś z rodziny.
Coming out może być przeżyciem pozytywnym, zaczerpnięciem świeżego powietrza, odkryciem nowych lądów, akceptacją swojej orientacji seksualnej, sposobem na normalne życie w zgodzie ze sobą. Może być początkowym etapem na drodze do szczęścia i spełnienia, ale może też być początkiem trudnej drogi i ciągłego spotykania się z innością w obcej rzeczywistości. Coming out to pokonanie wysokiej poprzeczki, przede wszystkim wobec siebie.
Każdy coming out jest jedyny w swoim rodzaju, przeżywany przez nas bardzo indywidualnie, na różnych etapach naszego rozwoju osobistego - emocjonalnego, psychofizycznego. Dla niektórych może być zwyczajnym odkryciem swojej tożsamości seksualnej, dla innych jest ciężką walką o swoje JA. Na pewno łatwiej go przeżywać w środowisku rozumiejącym i kochającym lub po prostu tolerancyjnym. Na pewno też staje się mniej bolesny, kiedy mamy przy sobie kogoś bliskiego, kogoś, kogo darzymy autorytetem i zaufaniem.
Prawdziwy problem wydaje się być na początku drogi, kiedy dojrzewa w nas świadomość siebie samych, konfrontująca się z otoczeniem, które rzadko kiedy jest akceptujące i sprzyjające, a często nawet wrogie. Często dojrzewa w nas wtedy radość wynikła z budzących się uczuć i fascynacji tą samą płcią skonfrontowana czasem z przykrym doświadczeniem odrzucenia przez osobę, którą pokochaliśmy.
Trudno powiedzieć, czy coming out jest w zupełności możliwy i czy się "opłaca". Trudno przewidzieć jaka będzie reakcja otoczenia. Czy we właściwym momecie zdecydowaliśmy się o sobie powiedzieć. Na pewno jest to decyzja bardzo trudna dla każdego z nas i ciężko jest "wyczuć" odpowiedni moment - możę okazać się, iż jest on odpowiedni dla nas, ale nie dla drugiej strony - obojętnie kim ona będzie.
Należy przede wszystkim pamiętać, iż ujawnianie się jest procesem, a nie jednostkowym zdarzeniem. Jego rozpoczęcie jest jak zapalenie lontu przy wybuchu dynamitu. Możę się zdarzyć, iż nie będziemy móc kontrolować jego rozwoju, lepiej jednak byłoby, abyśmy przemyśleli jak najwięcej aspektów i dróg możliwego rozwoju zdarzeń.
Proces ujawniania się składa się z kilku faz (wg. R. Eichberga), które z kolei wpisane są szerzej w rozwój tożsamości seksualnej (homoseksualnej).
1. Faza osobista
2. Faza prywatna
3. Faza publiczna
O poszczególnych fazach przeczytasz w kolejnych artykułach.
Yga Kostrzewa
Lektura:
Rob Eichberg "Ujawnij się. Prawda lesbijek i gejów", Jacek Santorski & Co, Warszawa 1995
Don Clark "Lesbijki i geje. Jak ich kochać", Wydawnictwo Da Capo, Warszawa 1995
Artykuł był opublikowany w magazynie Queer City
Ciastek