Mam na temat rzekomej "homofobii" inne zdanie i nie chcę realizować takich zleceń - odpowiedział Kampanii przeciw Homofobii właściciel zakładu poligraficznego i odmówił wydrukowania plakatu. Wolontariuszka wrocławskiego oddziału Kampanii przeciw Homofobii szukała zakładu, który wydrukowałby plakat organizacji. Jedna z firm poprosiła o szczegóły. Kiedy dostała projekt plakatu -wycofała się. „Odmówiłem Państwu realizacji, nie podając przyczyny, ale proszę nie drążyć tematu... Szanuję Państwa przekonania, ale mam na temat rzekomej »homofobii « inne zdanie i nie chcę realizować tego typu zleceń” - odpisał właściciel.
Kampania znalazła innego wykonawcę. Z plakatem nie ma problemu. Problem z prawem antydyskryminacyjnym jest. Od 2000r. nie przystąpiliśmy do protokołu dodatkowego Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zakazuje dyskryminacji przez władze publiczne w jakiejkolwiek dziedzinie. Rząd (wtedy Buzka) przyznał, że boi się wysokich odszkodowań.
Ewa Siedlecka
Całość tekstu
tutaj.

2009.02.14 14:08:02
Jacek Polewskiwitam : choć nie jestem z "branży" z checią wydrukowałbym taki plakat ... jest poprostu ładny artystycznie :) Drukowałem już nie takie rzeczy ... plakaty na Marsz Rownosci w Poznaniu i na 8 Marca :) Wstyd mi za homofobów z moje branży o tak pieknej historii \'czarnej sztuki". Pozdrawiam:)
http://przyjaznatolerancji.drukarnia.biz/